Według najnowszego raportu, największa część Polaków planuje wydać 200-300 zł w przeliczeniu na jedną osobę przy świątecznym stole – 15,7%. Niewiele mniejsza grupa osób jeszcze tego przemyślała – 14,5%. Natomiast 14,3% konsumentów deklaruje 150-200 zł. Potem w zestawieniu widać takie przedziały, jak 100-150 zł – 13,4%, 300-400 zł – 10,6%, powyżej 500 zł – 10,1%, a także 50-100 zł – 8,1%. Z kolei najmniej rodaków zapewnia, iż nic nie zapłaci – 2,3%. Poniżej 50 zł wskazuje 3% ankietowanych, a 400-500 zł – 8% respondentów. Autorzy raportu wyjaśniają, że planowane wydatki są wynikiem kompromisu między pamięcią o zeszłorocznych wydatkach a obecną sytuacją rynkową. I dodają, że dla przeciętnego Polaka święta nie będą ani skromne, ani luksusowe. Będą po prostu średnie.
Z raportu UCE RESEARCH i Shopfully Poland pt. „Polacy na świątecznych zakupach. Wielkanoc 2026” wiadomo, ile w sumie w przeliczeniu na jedną osobę zamierzają w tym roku wydać Polacy na świąteczną żywność (w tym na napoje bezalkoholowe). 15,7% ankietowanych deklaruje 200-300 zł. – Ten przedział jest najczęściej wskazywany, ponieważ odzwierciedla typowe doświadczenia z poprzednich lat oraz pozwala przygotować tradycyjny stół świąteczny przy umiarkowanym budżecie. Jest to więc standardowy poziom wydatków – mówi Robert Biegaj, współautor raportu z Shopfully Poland.
Zdaniem eksperta, wydatki poniesione podczas wcześniejszych świąt pełnią dla respondentów istotną rolę jako punkt odniesienia przy planowaniu tegorocznego budżetu. – Większość osób pamięta mniej więcej, ile kosztowało przygotowanie zeszłorocznego świątecznego stołu i jakie artykuły były potrzebne. Znaczenie mają też bieżące koszty zakupów, szczególnie w kontekście aktualnych cen, promocji czy dostępności produktów. Konsumenci łączą te informacje. W efekcie deklarowane kwoty są wynikiem kompromisu między pamięcią o wcześniejszych wydatkach a obecną sytuacją rynkową – dodaje Biegaj.
Natomiast 14,5% badanych jeszcze nie wie, ile pieniędzy wyda na ww. cel. W opinii współautora raportu, ta grupa konsumentów podejmuje decyzje zakupowe dopiero bliżej świąt. Powody mogą być różne. – Część ankietowanych nie ma jeszcze sprecyzowanych planów. Inni czekają na ostateczne informacje o cenach i dostępności produktów w sklepach. Decyzje niektórych osób zależą też od bieżącej sytuacji finansowej lub dodatkowych okoliczności, np. liczby gości czy wyjazdów – wyjaśnia Robert Biegaj.
Z kolei 14,3% wskazuje przedział 150-200 zł. – Ten poziom budżetu jest niższy niż najczęściej wybierany. To może sygnalizować świadome ograniczanie wydatków, dążenie do oszczędności, w tym korzystanie z tańszych produktów lub promocji. Powyższa deklaracja może też dotyczyć mniejszych gospodarstw domowych – analizuje ekspert z Shopfully Poland.
Dalej w zestawieniu widać takie przedziały, jak 100-150 zł – 13,4%, 300-400 zł – 10,6%, powyżej 500 zł – 10,1%, a także 50-100 zł – 8,1%. Analiza pokazuje, że największa część Polaków planuje wydać od 200 do 300 zł na osobę, ale istnieją też spore grupy planujące mniejsze lub większe kwoty. Według autorów raportu, od 50 do 150 zł zgłaszają gospodarstwa o ograniczonym budżecie, dla których święta prawdopodobnie będą skromniejsze. Z kolei od 300 do ponad 500 zł zakładają osoby, które mogą sobie pozwolić na bogatszy stół świąteczny, w tym lepszej jakości produkty lub dodatkowe przysmaki.
– W efekcie wyłania się obraz różnorodnych wydatków, z wyraźną większością w przedziale 200-300 zł. To sugeruje, że dla przeciętnego Polaka święta będą zwyczajnym czasem pod względem wydatków – ani skromnym, ani luksusowym. Standard wynika z faktu, że ten przedział odzwierciedla typowy poziom konsumpcji przy zachowaniu umiarkowanie zastawionego świątecznego stołu, przy jednoczesnym uwzględnieniu aktualnych cen i dostępnych promocji – wyjaśnia ekspert z Shopfully.
Jednocześnie Robert Biegaj zauważa, że część gospodarstw decyduje się na oszczędności lub ponadprzeciętne wydatki. To pokazuje, że święta nadal pozostają wydarzeniem o dużej różnorodności stylów i możliwości finansowych wśród Polaków. Z badania wynika, że najmniej osób twierdzi, iż nic nie wyda na przygotowanie świąt, bo np. ich nie obchodzi lub uczestniczy w przygotowaniach organizowanych przez innych bądź wyjeżdża w tym czasie – 2,3%. Poniżej 50 zł wskazuje 3% badanych, a 400-500 zł – 8% respondentów.
– To są skrajne grupy. Wniosek jest taki, że deklarowane kwoty w dużej mierze odzwierciedlają zarówno aktualną sytuację finansową respondentów, jak i ich podejście do wydatków przed świętami. Średnia większość plasuje się w przedziałach standardowych. Natomiast krańcowe wartości pokazują indywidualne preferencje, styl życia i możliwości finansowe – podsumowuje Robert Biegaj.
***
Raport pt. „Polacy na świątecznych zakupach. Wielkanoc 2026” powstał na kanwie specjalnego badania opinii publicznej. Badanie zostało przeprowadzone na początku marca 2026 roku metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview), polegającą na realizacji ankiet internetowych wspomaganych komputerowo. Badanie zostało zrealizowane przez platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH i Shopfully Poland na ogólnopolskiej próbie 1008 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat. Respondenci zostali dobrani w sposób kwotowo-losowy (tj. pod względem wieku, płci i regionu) z wykorzystaniem panelu badawczego, a udział w badaniu miał charakter anonimowy.